Ideologia gender

Ideologia genderIdeologia gender. Ostatnimi czasy, bardzo popularnym i szeroko rozpowszechnionym tematem jest ideologia gender. Budzi on wiele kontrowersji zarówno w środowisku kościelnym, akademickim jak i w mediach. Głosy, które są nas docierają, zdają się wcale nie wyjaśniać, czym tak naprawdę jest ta ideologia i na czym polega, skupiając się bardziej na samej jej krytyce bądź próbie przekonania społeczeństwa o jej ogromnym wpływie na kształtowanie obrazu ról biologicznych i kulturowych kobiety i mężczyzny.

Temat ten, chyba jak żaden inny ostatnimi czasy, wywołał ogromną burzę. W środkach masowego przekazu, zwłaszcza w Internecie, niemal na każdym kroku można spotkać artykuły, reportaże i wywiady poruszające temat gender i jej wpływu na przyszłe pokolenia. Jednak nadal nasuwa się pytanie, czym tak naprawdę jest i na czym polega ta ideologia? Na łamach Tygodnika Katolickiego "Niedziela", pojawił się wywiad z Dale O'Leary, która jest amerykańską specjalistką od ideologii gender. Przytacza ona etymologię samego pojęcia gender. Zgodnie z jej wypowiedzią do lat 50. Słowo "gender" było terminem gramatycznym i wskazywało, czy wyraz jest rodzaju męskiego, żeńskiego czy nijakiego.

Jednak dr John Money z Hopkins University w Baltimore zaczął go używać w nowym kontekście, wprowadzając termin gender identity, by określić, czy dana osoba czuje się mężczyzną, czy kobietą. Money uważał, że tożsamość płciowa gender identity zależy od tego, jak dziecko było wychowywane, i czasami różni się od płci biologicznej. A więc gender to nic innego, jak płeć w znaczeniu kulturowym, według ideologii gender płeć jest właśnie kształtowana poprzez kulturę. Dla popierających to stanowisko, dokonanie podziału na płeć biologiczną i kulturową było jednym z największych osiągnięć nauk społecznych w XX wieku. Teoretycy gender od przełomu lat 60/70, zaczęli włączać tą perspektywę właśnie do nauk społecznych.

Wynikiem było wykreowanie gender studies, które nie polegają tylko na badaniach nad płcią społeczno - kulturową, ale przeprowadzają je również nad wiekiem, grupą etniczną, rasową, narodowościową, klasą i orientacją seksualną oraz ich współoddziaływaniem w ciągłym procesie kształtowania się jednostkowej i zbiorowej tożsamości. Dla pewnych kręgów, powstanie gender studies jest wynikiem nieadekwatności wiedzy społecznej. Temat ten, największe oburzenie i sprzeciw, wywołuje wśród dostojników kościelnych. Uważają oni, że gender stanowi jawne zagrożenie dla koncepcji tradycyjnej rodziny i macierzyństwa. Według księdza Dariusza Oko twórcami genderideologii są lewaccy ateiści, a popierają ich walczący geje, fanatyczne feministki i wszyscy wrogowie Boga i religii (wymienia tu m. in. masonów i amerykańskich miliarderów). Porównuje także genderyzm do ideologii marksizmu, mówiąc o ateistycznej pysze, zakłamaniu i przemocy, kompletnym braku szacunku dla innych, o podobnych klęskach rozumu i sumieniu ateistycznym.

W związku z nasilonym wpływem nowej ideologii na różne dziedziny życia (m. in. edukację, służbę zdrowia czy ośrodki kulturalne), w kościołach odczytany został List pasterski o zagrożeniach dla rodziny płynących z ideologii gender. W liście biskupi piszą o tym, że nie jest czymś niewłaściwym prowadzenie badań nad wpływami kultury na płeć, natomiast zagrożenie stanowi płeć biologiczna nie ma żadnego znaczenia dla życia społecznego. Dodają, że nie można porównywać małżeństwa pomiędzy kobietą i mężczyzną ze związkiem homoseksualnym. Prezes PRO - Prawo do życia, Mariusz Dzierżawski oskarża ideologię gender o to, że jest pomysłem współczesnego pokolenia nihilistów. Mówi o tym, że krzewiciele owej ideologii najwięcej energii poświęcają sferze seksualnej, a priorytetem jest tu edukacja seksualna.

Podobnie Krzysztof Kawęcki, wiceprezes Prawicy Rzeczypospolitej wyraził swoje oburzenie na temat tego, że do edukacji narodowej stopniowo wprowadza się ideologię gender, która całkowicie neguje zasady moralne i jest to całkowicie sprzeczne z polskim prawem. Największy sprzeciw społeczeństwa budzi narzucanie demoralizujących metod i treści edukacji seksualnej w szkołach i przedszkolach, dzieje się to zazwyczaj poprzez zajęcia dodatkowe. Środowiska feministyczne dążą do tego, aby zmienić podstawę programową w celu wprowadzenia do nauczania problematyki ideologii gender, przy jednoczesnym wyeliminowaniu treści dotyczących polskiej historii, tradycji i kultury. Słowa krytyki na temat gender możemy usłyszeć również w wypowiedziach biskupa Tadeusza Pieronka, która zagrożenia z jej strony upatruje niewłaściwym pojmowaniu wolności. Nie uznaje ona Boga, jego przykazań, praw natury i sprzeciwia się trwałym związkom międzyludzkim. Podkreśla jednak, że jak każda mroczna ideologia, również ta nie ma przyszłości.

Negatywnie o gender wypowiada się profesor Zbigniew Lew - Starowicz, jednak tylko w kwestii tego, że małe dzieci nie są w stanie zrozumieć tego typu pojęć i może to doprowadzić do zaburzeń w ich rozwoju. Uważa ona za poważny odchył to, że wychowujemy dzieci w ogóle bez jakichkolwiek wzorów płci, apłciowo, zakładając, że płeć mają sobie wybrać potem, w późniejszym wieku. Profesor dodaje, że świadomość odmienności płci pojawia się u dzieci między 2. a 3. rokiem życia a w wieku 3- 4 lat pojawia się świadomość ról płciowych. Każdy przedszkolak zna już różnice między chłopcem i dziewczynką. Jeśli chłopiec ma założoną sukienkę, może to niekorzystnie odbić się na jego psychice, może zostać wyśmiany przez kolegów i koleżanki. Takie małe dzieci nie rozumieją idei tego typu zajęć. Zdawać by się więc mogło, że zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy ideologii gender nie znajdą szybko porozumienia. Najsmutniejszy w tym wszystkim jest fakt, że w całych tych słownych przepychankach, nikt nawet nie próbuje znaleźć nici porozumienia.

Nie mówiąc już o tym, że gdzieś w tym wszystkim zapodziała się troska o same dzieci. Czy naprawdę warto w tak młodym wieku mieszać im w głowie pojęciami, których i tak nie są w stanie zrozumieć, a które mogą tylko zaburzyć ich prawidłowy rozwój? Przebieranie chłopców za dziewczynki i dziewczynki za chłopców z pewnością nie pomoże im zrozumieć sensu płci, obojętnie czy biologicznej czy kulturowej. Dzieci w tym wieku potrzebują prawidłowego wzorca zachowań mężczyzny i kobiety, aby funkcjonować w społeczeństwie. Ich dobro powinno nam leżeć na sumieniu. Wydaje się też, że najwięcej do powiedzenia w kwestii wprowadzenia ideologi gender do szkół i przedszkoli mają feministki i osoby o orientacji homoseksualnej, które praktycznie wcale nie mają ani kontaktu, ani doświadczenia w postępowaniu z dziećmi, nie mówiąc już o ich posiadaniu.

To rodzice biorą odpowiedzialność za wychowywanie swoich dzieci, zgodnie z wyznawanymi o obowiązującymi wartościami. Medialna dyskusja na temat gender nie przynosi zatem żadnych korzyści, nie wnosi też nic nowego ani wartościowego, wydaje się więc bezsensowne nieustanne roztrząsanie tego tematu, zwłaszcza, że żadna ze stron nie dąży do porozumienia, tylko do tego, aby wytknąć błędy w rozumowaniu opozycji, zapominając, kto tu jest najważniejszy.

    I żyli długo i szczęśliwie...- trzy podstawowe zasady, które pozwolą zbudować długi związek

    Trwały związekMówi się, że łatwiej trafić szóstkę w lotto, niż znaleźć prawdziwą miłość. Może i jest w tym trochę prawdy, bo faktycznie, zanim znajdziesz

    Źródło konformizmu

    Źródło konformizmuWzajemny wpływ jednostki i społeczeństwa jest dziś badany i wykorzystywany przez szerokie spektrum ludzi i instytucji: psychologów i p

    Dysleksja - w krzywym zwierciadle

    DysleksjaO dysleksji krąży wiele żartów i błędnych przekonań, które powielane wzmacniają fałszywe stereotypy. Większość ludzi wierzy na przykład, że charakteryst

    Narcyzm i celebryci - mój punkt widzenia

    NarcyzmNarcyzm i celebryci Powszechnie wiadomo, że narcyzm to skoncentrowanie na sobie, na własnym wiz

    Kurnik w Internecie czyli o hejcie i hejterach w sieci

    KurnikKurnik w Internecie czyli wszechobecny hejt w sieci. Hejt - mowa nienawiści w sieci