Kobiecość i prawdziwa Ty

KobiecośćWarto być prawdziwym we wszystkim, co robimy, i w tym, jak wyglądamy, i w tym, czym emanujemy. Gdy, bowiem, jesteśmy prawdziwi - czujemy się dobrze sami ze sobą. Jesteśmy wtedy w harmonii z własnym wnętrzem. A harmonia jest inną nazwą szczęścia.

Bądź sobą!

Nie potrzebny ci przyklejony, sztuczny uśmiech, ani buty na szpilkach, jeśli nie czujesz się w nich komfortowo. W ciągu codziennej krzątaniny nie zapominaj o sobie. Nie udawaj, że jest cudownie, podczas gdy wszyscy wymagają od ciebie ciągłego poświęcenia - rezygnacji z siebie na rzecz innych. Wspaniale jest robić coś dla dzieci, męża, rodziny, przyjaciół, ale nikt nie ma prawa wymagać od ciebie, byś harowała jak przysłowiowy wół, aby spełnić zachcianki innych. Nie na tym polega kobiecość, opiekuńczość, wierność i lojalność wobec bliskich. Szanuj siebie dokładnie tak samo, jak szanujesz innych i pozwól sobie pomóc w domowych obowiązkach. Pozwól sobie odetchnąć, zrelaksować się. Ty też masz swoje zainteresowania, jak inni. Poświęć zatem część swojego czasu własnemu hobby, i nie zapomnij o odpoczynku.

Nie patrz na innych

Jeśli masz zainteresowania, które w społeczeństwie uchodzą za nieco męskie lub nietypowe - nie przejmuj się tym. Twój styl i Twoje zamiłowania są tylko i wyłącznie twoją sprawą. Mężczyźni, rodziny, otoczenie, sąsiedzi - niekiedy oczekują od nas, że MUSIMY zawsze wyglądać i zachowywać się w określony sposób. Nie, my niczego NIE MUSIMY. Natomiast możemy pogodzić pozorne przeciwności - naszą "męskość" i naszą żeńskość. Nigdzie nie jest powiedziane, że kobieta nie może wykonywać męskich zawodów lub być dyrektorem, prezesem, czy choćby "głową" rodziny. Jeśli jej partner potrafi się z tym pogodzić, to w czym problem? Tak samo nigdzie nie jest powiedziane, że kobieta w określonym wieku, nie może założyć mini, czy jakiegoś młodzieżowego stroju. To, że skończyłaś pewien wiek, nie oznacza, że masz chodzić w worku pokutnym. Jeśli chcesz być wiecznie młoda i kolorowa - taką bądź! Ważne jest przede wszystkim, jak sama czujesz się z tym, co robisz, z tym, jak się ubierasz i jaki styl życia preferujesz. A prawdziwy wiek nie zależy od metryki, lecz od nastawienia, osobistej fantazji i temperamentu. Dlatego nie nazywaj siebie nigdy "starą" lub "za starą na coś". Jeśli masz apetyt na życie - to znaczy, że nadal jesteś młoda i zapewne nie brakuje Ci wigoru.

Ideały są przestarzałe

Od dzisiejszych kobiet wymaga się, by były idealnymi i zadbanymi żonami, doskonałymi matkami, świetnymi kucharkami, sprzątaczkami, a jednocześnie zarabiały na siebie. Oczekuje się też, że ich wygląd będzie prawie zawsze nienaganny, a mieszkanie ma być wysprzątane na błysk. Wielu kobietom zwyczajnie brakuje czasu na pogodzenie wszystkich ról, jakie życie przed nimi stawia. I nie chodzi o to, by część z tych ról odrzucić, bądź zaniedbać. Jednakże dajmy sobie pozwolenie na to, by nie być kobietą idealną. Ideałów tak naprawdę nie ma, więc wybaczajmy sobie nasze niedociągnięcia, błędy, a raczej to, co za błędy jest uważane. Wszystko, co robimy, to nasze cenne doświadczenia, zatem szanujmy je i traktujmy jako lekcje. Nie potrzebujemy się biczować, bo oto zupa była za słona, a pranie kaleson nie zostało wykonane na czas. Pozwólmy też naszym mężom i dzieciom się wykazać - niech i oni raz po raz ugotują obiad lub zrobią pranie.

Dzieciom, czy nastolatkom, wystarczy wytłumaczyć i pokazać, co i jak mają zrobić. Niektóre zrobią to chętnie - inne będą próbowały się wymigać. Tych drugich warto zachęcać - można na przykład nauczyć je przyrządzać ich ulubione danie lub deser. W końcu nadejdzie taki moment, gdy poczują, że naprawdę chcą być samodzielne i swoje obowiązki zaczną wykonywać coraz bardziej systematycznie. Najważniejsze, by je do nich przyzwyczajać od najmłodszych lat. Kiedyś będą Ci wdzięczne za to, czego ich nauczyłaś. A Ty będziesz mogła być z nich dumna, że Ci pomagają i stają się coraz bardziej samodzielne. Czas biegnie szybko - u progu dorosłości ta samodzielność i umiejętności bardzo im się przydadzą.

Wracając do kobiecości - możesz być kobietą taką, jak chcesz być. Nikt nie ma prawa narzucać Ci swojej wizji kobiecości. Mówi się, że kobiety są zmienne, ale zmienność to przecież wspaniały potencjał, wspomagający rozwój. Jeśli ktoś jest niezmienny, skostniały w swych poglądach, w swoim stylu, czy wyglądzie, to po czasie może się zwyczajnie znudzić, nie mówiąc już o tym, że tkwi w stagnacji. Natomiast jeśli pozwalamy sobie na zmianę - to nie tylko same możemy nadal podobać się sobie, ale inni też mogą postrzegać nas jako ciągle atrakcyjne oraz interesujące pod każdym względem. Zmiany powodują, że i życie staje się dla nas ciekawsze. Dlatego nie bójmy się zmian...